bez mięsa jajka na szybko śniadanie sniadanie-na-cieplo

JAJO

Mogło by się wydawać – zwyczajne ugotowane jajo. A to jest jajo ugotowane na miękko ! Szkół gotowania jest kilka ale wiem, że są też osoby które jaj na miękko nie jedzą bo „nigdy nie wychodzi” i to im właśnie dedykuję ten wpis. 

Umyte jaja wkładam do garnuszka i zalewam zimną wodą, dodaję łyżeczkę soli i stawiam na największym gazie. Gdy woda zacznie wrzeć zmniejszam gaz. Gotuję 3 minuty od zagotowania się wody. Jaja wyciągam z wrzątku i przelewam zimną wodą.

Najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem posmarowanym prawdziwym masłem.

Smacznego !


Edit1: Zapomniałam dodać, że jajo powinno być od sąsiada Leonarda 🙂 od kury która chodzi sobie po podwórku – tu skubnie robaczka, tam ziarenko …

Edit2: Test porównawczy jaj z różnych temperatur pokazał, że różnica jest naprawdę niewielka, ale może się zdarzyć, że bardzo duże jaja lodówkowe  będą odrobinę zbyt miękkie 🙂 Osobiście polecam gotować jaja trzymane w temperaturze pokojowej daje nam to pewność, że białko będzie dokładnie ścięte a żółtko z delikatną otoczką zostanie w środku miękkie.

proponowane posty

7 Comments

  1. mój ulubiony sposób na jajko ;]
    piękne, czyste i jasne zdjęcia.

  2. moje ulubione jaja:)

  3. racja, racja, jajo na miękko zdecydowanie zasługuje na osobny post i fotografię. pychotka. w moim domu rodzinnym jest to jedyne (oprócz kawy) co robi w kuchni tato i jest w tym perfekcjonistą. jego jajka wychodzą zawsze idealne, nie do opisania. moje niestety najczęściej nie wychodzą.
    czy nie jest też istotna temperatura jaja? z lodówki czy w temperaturze pokojowej?

  4. Zuzayana hmmm zaskoczyłaś mnie, jaja na miękko gotuję tak od dawna aktualnie nie trzymam ich w lodówce. Ale w weekend sprawdzę lodówkowe czy zachowują się tak samo.

  5. no i może w ten sposób rozgryziemy tajemnicę jaja?:):) zapomniałam wspomnieć, że jajko można otwierać idealnym uderzeniem noża w czubeczek (odcinając czapkę) – to udaje się czasem nieprawionym śmiertelnikom albo zawsze wprawnym śmiertelnikom ;]

  6. Test przeprowadzony, wyniki dopisane do "przepisu"… przepraszam za zwłokę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *